czwartek, 20 czerwca 2019

Podwyższony puls, nerwica, kardiologia

Czy taki codzienny puls w moim przypadku jest normalny?

Witam! Kilka miesięcy temu przechodziłem silną nerwicę co wiązało się z atakami szybkiego tętna nawet do 150 unm, nerwicę powoli mam już oswojoną natomiast została kwestia pulsu. Przez okres ok 2 tyg miałem puls na poziomie 100-114unm non stop konsultacji kardiologicznej, wykonaniu Holtera, echo, 10xekg, i badań krwi dowiedziałem się że serce jest zdrowe, lekarz zalecił brać lek concor cor 2.5mg po ok 3tyg kuracji puls spadł do ok 80-85udm, jednakże brałem tylko połowę tabletki ponieważ okrutnie się po nich czułem non stop bóle głowy i senność. Odstawiłem stopniowo ten lek i udałem się na konsultację do innego Kardiologia który znów stwierdził że serce jest zdrowe ale zaleca więcej ruchu od tej pory ćwiczyłem i mój puls od ponad 2 miesięcy mieści się w przedziale 72-85unm i tutaj moje pytanie czy taki puls jest prawidłowy na dłuższą metę czy jednak powinienem stosować przypisany przez drugiego Kardiologia biblock 2.5mg ( Pani doktor powiedziała abym stosował go doraźnie w przypadku ataków szybkiego pulsu) a takie ataki niestety się zdarzają i bez żadnej konkretnej przyczyny serce potrafi bić w przedziale 85-105, zauważyłem też iż bardzo długo serce powraca do wolniejsze rytmu po wysiłku fizycznym lub np jeździe na motocyklu której towarzyszy adrenalina. Tak naprawdę dopiero sen i odpoczynek łagodzi jego pracę. Przechodząc do Meritum moje pytanie brzmi czy zaistniałych okolicznościach puls codzienny na poziomie 75-85 jest normalny czy powinienem wdrożyć leczenie? Bardzo przepraszam za tak długi wywód ale chciałem przedstawić sytuację jak najszerzej Z góry dziękuję za odpowiedź
DOTYCZY: Badanie krwi, Holter EKG, Kardiologia, Ból głowy, Nerwica, Badanie serca, Interna, Senność, Stopy, Serce
MĘŻCZYZNA, 27 LAT

odpowiedź

Witam miło,
1. Nie pisze Pan jaka to nerwica co byłoby bardzo ważną informacją, poza tym nerwicy się tak łatwo nie oswaja. Z tego co Pan pisze wynika mianowicie raczej, że nie jest oswojona.
 2. Za normalny puls u dorosłego człowieka uważa się puls 60 -100 upm. Optymalny puls to 70-75 U tzw. młodego dorosłego często występuje puls 75-85 co też uważa się za normalne.

 3. Powolny, drugotrwały powrót do normalnego pulsu po wysiłku świadczyć może o słabej kondycji fizycznej.
 4. Podskoczenie pulsu, może być spowodowane obok wysiłku także wyskim poziomem stresu lub częstymi pikami stresu.
 5. Tzw. Hormony Stresu to Adrenalina, i Kortyzol. Podwyższony poziom adrenaliny może powodować zaburzenia tętna, a także częstoskurcz oraz zakłócać gospodarkę potasem. Kortyzol jest nazywany "hormonem zabójcą".

 Reasumując: ograniczyłbym na Pana miejsu zajęcia powodujące wydzielanie tych hormonów, poprawił kondycję fizyczną, zbadał poziom stresu metodą HRV i skonsultował dobrego psychoterapeutę w sprawie nerwicy. W razie zarejestrowanie się do mnie na wizytę proszę przynieść wydruk tej korespondencji. Pozdrawiam 

niedziela, 9 czerwca 2019

Trudności w leczeniu OCD - dawniej nerwicy natręctw



Nerwica natręctw to zaburzenie psychiczne, jednak wiele z jej objawów występuje także w strefie fizycznej  np.  nadmierna potliwość, parastezje. Nie jest to jednak cecha charakterystyczna bowiem objawy somatyczne
występuję także bardzo często, przy depresji czy zaburzeniach lękowych. 

Dzisiaj nazwa nerwica natręctw jest przestarzała, a obowiązuje nazwa zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne (OCD z ang,)  – jest to  wg. WHO IC10 F.42   (F.42.0 przewaga myśli obsesyjnych i  F42.1 przewaga rytuałów) 
zaburzenie psychiczne charakteryzujące się występowaniem u chorego natrętnych (obsesyjnych) myśli lub/oraz zachowań przymusowych (kompulsyjnych).
DSM-IV klasyfikowane było wśród zaburzeń lękowych, natomiast w DSM-5 znajduje się w oddzielnym, nowym rozdziale „Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne i podobne”.

leczenie OCD jest trudne i skomplikowane.
Punkt ciężkości leczenia kładzie się na wytworzenie różnych mechanizmów obronnych
 zapisywanie
fotografowanie np. wyłączonego żelazka 
akceptacja niektórych rytuałównoszenie symbolicznych amuletów zakotwiczonych psychicznie.

w przypadku myśli obsesyjnych:

odpychanie w wyobraźni tłoczących się myśli
tworzenie innych blokad myślowych
zadbadbanie o przerwy w myśleniu  np. poprzez sen 


Przykład kilniczny 

Pacjentka lat 30-40
uskarża się na zaburzenia psychiczne od wielu lat
stosowano do tej pory:
leczenie farmakologiczne
akupunkturę,
zaklinanie choroby przez szamankę ????
zioła,
psychoterapię zachowawczo - poznawczą
Wszystko bez kompletnie żadnych rezultatów



Po przejęciu przeze mnie leczenia i zastosowaniu
Hipnozy - płytki i głęboki stan alfa,
dudnień  synchonicznych
psychoterapii kognitywnej
różnego rodzaju prac domowych w tym treningu autogennego.
nastąpiła poprawa -  niestety krótka, po czym nastąpiła remisja
w poprzednim nasileniu.
Aby choć na jakiś czas skierować umysł racjonalny na inne tory i powstrzymać myśli
obsesyjne - zaleciłem zastosowanie w domu codziennego rozwiązywania "sudoku"
 starą grę komputerową "tetris"


W ciągu ostatnich dwóch miesięcy
widać poprawę ale chora ma w dalszym ciągu  natłok myśli,
 które uniemożliwiają jej sen a co gorsza poziom stresu jest nadal krytyczny 0,2 - 0,4 HRV.
Jednak widaś już światełko w tunelu
Leczenie trwa już 6y miesiąc i potrwa pewnie jeszcze kilka miesięcy.


Wszystko to pokazuje, że każda psychika jest inna i nie ma patentu na jej leczenie....
ale nie można się poddawać.Poza tym nawet najprostsze rozwięzania gra w tetris czy
fotografowanie wyłączonego żelazka mogą przynieść ulgę.






środa, 5 czerwca 2019

Strach ma wielkie oczy


Zadano mi pytanie w grupie FB  "Strach ma wielkie oczy" :

 jaka jest najlepsza metoda obniżania poziomu stresu ?- 
czy jest to trening autogenny,
czy progresywna relaksacja mięśni
czy też coś innego ?

 Pytanie jest o tyle ważne, bowiem wiadomo, że obniżenie poziomu stresu i stan głębokiego relaksu /częstotliwość EEG Alfa/ WYKLUCZA jakiekolwiek stany lękowe.
 Ponieważ jednak psychika każdego człowieka jest unikalna nie można powiedzieć jaka metoda jest najlepsza.

Co mogę powiedzieć to to że  swojej przeszło 30-letniej praktyce najczęściej stosuję różne odmiany treningu autogennego, często we współpracy z hipnoterapią

Metodę progresywnej relaksacji mięśni
stosuję chętnie u osób wysportowanych.

Od kilku lat stosuję także tzw. dudnienia synchroniczne, (binaural beats) powodujące stan Theta lub głębszy stan Alfa.

 UWAGA: uwaga z dudnieniami synchornicznymi nie powinno się w żadnym wypadku
                   eksperymentować samemu, a to co jet oferowane na YouTube nie ma z nimi
                    nic wspólnego. 

środa, 27 lutego 2019

Depresja egzogenna - leczenie hipnozą

Jakie są przyczyny depresji i czy można ją wyleczyć hipnozą ?

Co to właściwie jest depresja ?





Większość z czytelników miała już kiedyś z pewnością okresy melancholii, nastrój depresyjny, tzw. dołek.  Ten nastrój charakteryzuje się smutkiem, uczuciem żalu za czymś, do kogoś lub do czegoś, płaczliwością, deficytem energii, apatią, spłaszczeniem lub brakiem pozytywnych uczuć jak np. radość
brakiem pozytywnych reakcji takich jak   śmiech itp.-
Często tego typu zjawiska występują w okresie jesiennym – jesienna szaruga, deszcze i wichry powoduję zły nastrój – dlatego czasami nazywamy to jesienną depresją.
Jednak psychika u większości  z nas radzi sobie z tym kiepskim  nastrojem i po pewnym czasie samoczynnie wszystko wracy do normy. 

Niekiedy powrót do no normalnego zdrowego stanu ducha  przyśpieszają  
sport, sex, wizyty w solarium czy spa.

Także wskazana jest zmiana zwyczajów odżywiania się:
picie zielonej herbaty, także herbaty Pu Erg  3-4 filiżanki dziennie,
wzbogacenie diety o ryby
– łosoś, sardynki, tuńczyk oraz  jajka, szparagi, szpinak, banany, jagody, avocado
ostre przyprawy -  szafran czy kurkuma, chili, pieprz, ostra papryczka, ciemna,  gorzka czekolada ciemna czekolada z chilli ciemna czekolada z migdałami. podjadanie migdałów.  

Wszystko to  pomaga nie tylko powrócić do zdrowia ale także zapobiega nawrotom depresjii.


Jednak nie zawsze powraca się do zdrowia,  często wymienione już symptomy  pogłębiają się i stają się coraz trudniejsze do zniesienia, do tego dochodzę takie objawy jak:
Chęć bycia samemu,
niechęć do wstawania z łóżka,
signifikantne problemy ze snem – przesypianie lub niedosypianie
poczucie bezwartościowości ,
zaniedbywanie siebie,  
Brak komunikacji z najbliższymi
zaprzestania chodzenia do szkoły czy do pracy.
nieodbieranie telefonów
niepłacenie  rachunków
 sięganie po alkohol i narkotyki

agresja i złość na siebie i wyładowywanie jej na innych w postaci wybuchów
zmiany nastroju
totalny brak energii i chęci na cokolwiek
w końcu brak chęci do życia. „ nie chcę tak dalej żyć”


Wtedy mówimy o depresji jako chorobie
DEPRESJI, KTÓRA JEST CHOROBĄ ŚMIERTELNĄ, KTÓRA JEST NAJCZĘSTSZĄ PRZYCZYNĄ SAMOBÓJSTW.





Wśród osób chorujących na depresję około 70 % chorych ma myśli samobójcze, 50% podejmuje próby samobójcze i aż 15% chorych skutecznie odbiera sobie życie. Każdego roku 1 milion osób na świecie ginie z powodu depresji. Codziennie na świecie z powodu depresji umiera 3 800 osób. Co 40 sekund na świecie zabija się człowiek. W Polsce problem ten jest mało dostrzegany, mimo, że każdego dnia, aż 16 Polaków odbiera sobie życie – to więcej ofiar niż w przypadku wypadków drogowych. 
Istnieje wiele teorii modeli przyczyn powstawania depresji:
1.Model psychodynamiczny
2. Model poznawczo - zachowawczy ( kognitywno + behaviouralny)
3. Model reaktywny -depresja jako reakcja adaptacyjna w perspektywie ewolucyjnej
 
  4.Model biologiczny

Pierwsze trzy modele  jak równie kilka innych nie wymienionych tutaj  interesujących hipotez, nie daje jednak pełnych odpowiedzi na temat przyczyn. Jak choćby nie wyjaśniają genezy objawów somatycznych czy zjawisk biochemicznych depresji.
Model biologiczny opisuje bardzo dokładnie procesy biochemiczne – zaburzenia neuroprzekaźnictwa w ośrodkowym układzie nerwowym lecz także nie wyjaśnia ich genezy.
Osobiście uważam, że warunkiem  powstania depresji jest chroniczny i kumulowany stres w powiązaniu z różnymi przyczynami wymienionymi w każdym z trzech podanych modeli, a szczególnie w modelu reaktywno adaptacyjnym.


Klasyczny podział depresji ze względu na przyczyny jest znacznie prostszy i
łatwiejszy do zrozumienia dzieli tę chorobę na:

·        depresję endogenną – często utożsamianą jest z dużą depresją, uwarunkowaną biologicznie (m.in. genetycznie), charakteryzującą się brakiem uchwytnej przyczyny zewnętrznej (np. stresujących okoliczności lub przeżyć) oraz zwykle wysokim nasilenem dolegliwości,

Chociaż osobiście mam poważne wątpliwości co do braku „uchwytnej ”  przyczyny
z mojego doświadczenia wynika, że przyczyny mogły zostać wyparte lub znajduję się gdzieś bardzo głęboko ukryte w psychice chorego.

i dla nas najbardziej interesująca bo całkowicie wyleczalna

·        depresję egzogenną, inaczej depresję reaktywną – ostatnio też często nazywana depresją adaptatywną wiązaną z czynnikami psychospołecznymi lub poprzedzoną stresującymi, przytłaczającymi, traumatycznymi  wydarzeniami czy  problemami związanymi z przystosowaniem się do nowego środowska kulturowego i nową sytuacją życiową

Jak go zwał tak go zwał chorego na depresję nie interesuje nomenklatura, podziały czy modele  tylko poprawa samopoczucia i powrót do zdrowia.

Poniżej kilka stresogennych przykładów które w połączeniu z istniejącym  stresem mogą wywołać depresję :
udział w wypadku
kaletcwo
poronienie
aborcja
poród
ciężka operacja
zdiagnozowanie raka
chroniczna choroba – np. Łuszczyca
zdiagnozowanie nieuleczalnej choroby
utrata kogoś bliskiego
rozłąka
porzucenie,
przemoc w rodzinie,
alkoholizm, uzależnienie się lub partnera/partnerki 
przejście na emeryturę
wyjazd do innego miasta,kraju
zmiana pracy.
Utrata pracy
mobbing
bankructwo i lęk przed bankructwem

Od szeregu lat zajmuję się leczeniem depresji egzogennej przy pomocy hipnozy
i powyższe przykłady wzięte są z własnej praktyki. 



PROCEDURA

na początku pierwszego spotkania poświęcam dosyć dużo czasu na swobodną rozmowę z osobą badaną. Ta rozmowa ma dostarczyć informacji  o osobistej historii danego człowieka, otoczeniu w jakim żyje, jego głownych celach życiowych oraz naturalnie dolegliwościach.
To rodzaj rozmowy psychoterapeutycznej połączonej z wywiadem chorobowym.

Niektóre osoby mają fałszywe wyobrażenia o hipnozie i obawiają się niebezpieczeństw o jakich czytały w sensacyjnych książkach czy widziały w snsacyjnych filmach lub programach TV. Czasami więc trzeba takie obawy rozwiać.

Na podstawie tej rozmowy staram się dobrać także odpowiednią metodykę wprowadzania pacjenta/ki w trans. Czasami potrzebne jest przeprowadzenie dodatkowych testów podatności na sugestie zewnętrzne i umiejętności wizualizacji.

W transie następuje wpólne z pacjentem/tką odnalezienie tłumionych czy wypartych konfliktów i przeżyć traumatycznych i ich odpowiednie przepracowanie w celu powrotu do równowagi psychicznej. 

Seanse hipnoterapeutyczne mają miejsce raz w miesiącu, w międzyczasie
Pacjenci zobowiązani są do pracowania nad sobą w zadany im sposób,
Czasami wspierani są specjalistcznymi nagraniami hipno-transoidalnymi.
Czasami ma miejsce wsparcie online
Z doświadczenia wynika, że upragnione efekty pojawiają się po 4 – 6 sesjach a czasmi szybciej.

Przypominam, że psychika każdego człowieka jest unikatem, więc nie można przykładać tej samej miarki do wszystkich.
Nie przyjmuję:
pacjentów bezpośrednio zagrożonych samobójstwem
pacjentów poniżej 18 roku życia
pacjentów nie posiadających podstawowych umiejętności komunikacji.

 Wszystkich innych zapraszam:

669197653


wtorek, 5 lutego 2019

wyleczyć raka !

Diagnoza rak! Ta diagnoza zawsze jest szokiem połączonym z napadem paniki . Chorzy na ogół w pierszej chwili nie są w stanie  nie są w stanie przyswoić sobie  tego, co mówił do nich lekarz, który często nie jest także przygotowany do tego jak przekazać taką wiadomość choremu, co jeszcze wzmacnia panikę . Panika czyli bezpośrednie zagrożenie życia:  „Ta diagnoza to wyrok śmierci, to niemożliwe. Dlaczego Ja? Dlaczego teraz? Kto wyżywi rodzinę?a co dzieci!”,. W panice ze względu na zakłócenia węzłów nerwowych trudno jest znaleźć jakąkolwiek rozsądną  myśl. A panika w takiej chwili jest przecież ogromna.  Po pewnym czasie ruszajednak  maszyneria medyczna, badania, analizy, chemioterapia, radioterapia czekanie na wyniki, analizy badania itd.itd. W międzyczasie bezsenne noce spędzone w internecie – pijawki lekarskie, sokowirówki ( 3000 USD jedna) , leczenie arsenem w Meksyku, wizyta u szamana w Brazylii, dawanie na modły do zakonnic…. Co wybrać!!! Chory żyje w permanentnym strachu..
Charakterystyczne jest, że w tym czasie jeszcze nikt, nobody, niemand  nie pomyślał o psychice!
A przecież musi być wiadomym że bez mobilizacji systemu autonaprawczego, sił samouleczania
psychiki i organizmu nawet najlepsza chemioterapia czy radioterapia nie  zadziałająją optymalnie.
Psychosomatyka: w  definicji wyrazu psychosomatyka kryje się  twierdzenie o wzajemnej zależności dwóch elementów - psychiki (duszy) i ciała. Przysłowie "w zdrowym ciele zdrowy duch i odwrotnie" w sposób fenomenalny obrazuje tą zależność. Zwolennicy holizmu, holistycznych metod uzdrawiania do których i ja od przeszło 30 lat należę traktują człowieka jako niepodzielną całość obejmującą ciało i psychikę i zakładają podobnie, że leczenie objawów nie powoduje wyleczenia choroby tylko co najwyżej jej zaleczenie. Dlatego tylko holistyczne  leczenie ciała (objawów) i duszy ( psychicznego podłoża choroby) daje szansę  całkowitego wyleczenia nawet tzw. "nieuleczalnych" chorób.
Logicznym następstwem tego jest szukanie w pierwszym rzędzie  PRZYCZYN wybuchu choroby w psychice chorego, w jego przeżyciach, przejściach,  błędnych strukturach myślowych, kumulowanym nawarstwieniu stresu, zaburzeniach rytmu ultradialnego i cirkadialnego  – jakim w trakcie swojego dotychczasowego życia  był i jest poddawany. Nie mamy wątpliwości,  a co dziwniejsze i medycyna konwencjonalna nie ma także wątpliwości że podłożem wybuchu większości chorób są procesy psychiczne. PARADOKSALNIE  właśnie lekarze – sami cierpiący na chroniczny brak czasu kompletnie  zaniedbują psychikę (duszę) chorego ograniczając się do leczenia  objawowego  przy pomocyleków, zastrzyków uśmierzających ból , resekcji, naświetlań czy chemioterapii .Nie oznacza to, że jestem przeciwny chemioterapii czy radioterapii.
Jak wiadomo przed patologią, jaką jest choroba, chroni nas system immunologiczny  – wrodzony i nabyty. Pierwszy z nich  określany jako nieswoisty, pierwotny lub wrodzony - przekazany został nam razem z kodem genetycznym.  Na ten system nakłada się w trakcie życia danej osoby system immunologiczny swoisty zwany też wtórnym lub adaptacyjnym charakterystyczny dla danej osoby. To odporność nabyta nakładająca się i współpracująca z pierwotną. Obie one – zespalają się tworząc barierę immunologiczną , odpierającą ataki wirusów, bakterii i  blokującą  wybuch  chorób takich jak np. rak czy łuszczyca.
Jednak, niestety bariera ta nie jest stała,  jej zapobiegawcza moc ulega wahaniom i obniżeniu szczególnie jeżeli psychika danej osoby podana jest działaniu kumulacji zjawisk stresujących.  Także czasami  owe nakładanie się systemu swoistego na nieswoisty następuje w sposób nieuporządkowany, chaotyczny  nie przynosząc porządnych efektów lub wręcz powodując różne zaburzenia funkcjonowania organizmu.  Zakłócenie różnicowania komórek „dobrych” i złych może być tego przykładem.
Uważa się dzisiaj,  że ten pierwotny, dostarczony nam genetycznie system immunologiczny zawiera  system autonaprawczy  który jest prawdopodobnie w stanie samemu zreperować uszkodzenia   kodu genetycznego  podnieść poziom bariery immunologicznej, wyprodukować hormony leczące przeróżne nawet najcięższe schorzenia -  jednak klucz do jego aktywacji  leży ukryty w naszej podświadomości.  Dlatego też wielu moich kolegów  uważa podświadomość za potężny potencjał cudotwórczy dany nam przez Stwórcę.  Dotarcie do tego  „czarodziejskiego instrumentu” jest skomplikowane  i wymaga stopniowego wdrażania i specjalistycznego treningu po to aby  móc posłużyć się tym wymienionym wyżej alegorycznie kluczem. Jak ważne jest wzmocnienie sił obronnych organizmu właśnie w leczeniu takiej choroby jak rak podkreślića dobitnie fakt, że kilka lat temu nagroda Nobla przyznana została właśnie za badania nad wrodzonym i adaptacyjnym układem odpornościowym.
Na przełomie lat 80ych i 90ych pracując dla  kas chorych w Niemczech  stosowałem z powodzeniem metodę progresywnej relaksacji mięśni Jakobsona w kombinacji z treningiem autogennym jako support  terapeutyczny dla  chorych na raka,  u których istniała potrzeba silniejszego niż przeciętne współdziałania psychiki ( podświadomości ) z konwencjonalnymi metodami leczenia np. z chemoterapią. Już wtedy rekonwalescenci otrzymywali ode mnie nagrania kasetowe do domu ( a więc jeszcze w czasie kiedy dr. Caldwell był w kołysce, aby codziennie dodatkowo motywować się do walki z chorobą.
Pod wpływem moich licznych podróży do Azji gdzie miałem możliwość zapoznania się tam  z tradycyjnymi  metodami medytacyjnymi i terapeutycznymi podjąłem próbę – wspólnie z kilkoma innymi specjalistami – opracowania nagrań terapeutycznych  dla chorych na raka i inne choroby psychosomatyczne.
Bazowaliśmy  przy tym na  znaczących  badaniach naukowych   dotyczących podświadomości, transu, hipnozy , badań mózgu i  pomiarów  fal EEG, działania stresu na organizm ludzki (Ericcson, Goleman, Pease,  Murphy, Silva, Hunter, Banks  i inni )a nawet  pewnych interesujących ezoterycznych opracowań dotyczących przepływu energii , oddziaływania pola magnetycznego ( de Winter, Kirjakow i inni )
Celem tej metody nazwanej metodą  hipno – transoidalną® /specyficzna płytka hipnoza/ było właśnie dotarcie do podświadomości pacjenta i otworzenie jego systemu autonapraw czego i zsychnronizowanie współpracy systemów immunologicznych swoistego ( wrodzonego) i nieswoistego( adaptacyjnego) u chorych na najcięższe,  tzw. nieuleczalne  i chroniczne choroby. Jak się wydaje udało nam się osiągnąć przełom w tej dziedzinie.
W roku 2018 ukazała się książka dr Krystyny Brode na podstawie jej współpracy z setkami chorych  pt. „strach  to szansa” w której potwierdza możliwości samouleczenia się organizmu przy pomocy pracy nad psychiką.
Reasumując : aby pokonać te najcięższe schorzenia, te beznadziejne przypadki, zabezpieczyć się przed nawrotami czy przerzutami takich chorób jak rak, łuszczyca  i inne psychosomatyczne  choroby  niezbędne jest połączenie naszych świadomych myśli i działań z potęgą naszej podświadomości,  wyzwolenie ducha walki, umocnienie wiary w pokonanie choroby  i uruchomienie systemu autonaprawczego, sytemu samouzdrawiania organizmu.
Procedura : na pierwszej sesji terapeutycznej poza wywiadem chorobowym następuje szereg testów podatności chorego na sugestię. W zależności od tego następuje wybór z jednej metod które będę zastosowane: Hipnoza, Jacobson lub trening autogenny
w celu uruchomienia systemu autonaprawczego organizmu poprzez mobilizację sił psychicznych. Także nauka specyficznych zachowań wspomagających . Na podstawie tego

sporządzone zostaje nagrania terapeutyczne , które wraz z towarzyszącym im specjalnym treningiem uzupełniającym maję właśnie za zadanie - wywołanie dokładnie  powyższych skutków oraz wspieranie i towarzyszenie chorego w trakcie walki z chorobą a także po jej pokonaniu. Ich zadaniem jest więc  osiągnięcie  upragnionego cel u którym jest dotarcie do podświadomości, mobilizacja wszystkich czynników obronnych organizmu, uruchomienie  systemu autonaprawczego i wreszcie  całkowite pokonanie choroby.
Wspólnie z działanami apllikowanym przez medycynę konwencjonalną.
Częstotliwość osobistych sesji psychoterapeutycznych jedna na około 4y tygodnie.
Częstotliwość odsłuchiwania nagrania : 1x dziennie.
 Koszty :  sesja terapeutyczna 300,00 zł
                        wykonania nagrania : 250 zł

niedziela, 6 stycznia 2019

Góra lodowa psychiki.


Ten porównawczy obrazek bardzo dobrze  obrazuje udział naszej świadomości 
( racjonalnego umysłu ) w stosunku do udziału podświadomości w naszym życiu.
Ze względu na tak wielki udział podświadomości i tak wielki jej wpływ na nasze racjonalne działania podświadomość jest obiektem zainteresowania psychologów, psychoterapeutów, hipnoterapeutów filozofów, bioneurologów , neurologów a także niestety instytucji wojskowych. 


Hipnoterapia rozpoczyna się już właściwie w stanie alfa zaznaczenie na żółto ale rozgrywa się głównie w obszarze czerwonym.
Fake Alfa byłyby więc tzw. falowaniem czy stanem lekkiego transu
Dolne rejony Alfa i górne Theta stanem tzw hipnozy płytkiej
Dolne rejony theta czasami aż do 3 Hz  stanem hipnozy głębokiej.

 (Przy okazji stan alfa nazywany często stanem głębokiego relaksu wyklucza jakiekolwiek stany lękowe.)
Podane na rysunku zakresy fali mózgowych to tzw. wersja klasyczna. 


piątek, 4 stycznia 2019

Stres a nerwica - diabelskie koło


Diagram pokazuje zaklęty krąg współzależności między działanie stresu a powstaniem nerwicy lękowej z objawami somatycznymi. Naturalnie w sposób uproszczony
Jednak stres powoduje nie tylko nerwice lękową lecz całą gamę zaburzeń psychicznych wymienionych w ICD -10 F 40 - F 48 (klasyfikacja WHO)
Dlatego podstawowym krokiem w kierunku całkowitego pozbycia się nerwicy lękowej
jest trening antystresowy.