środa, 27 lutego 2019

Depresja egzogenna - leczenie hipnozą

Jakie są przyczyny depresji i czy można ją wyleczyć hipnozą ?

Co to właściwie jest depresja ?





Większość z czytelników miała już kiedyś z pewnością okresy melancholii, nastrój depresyjny, tzw. dołek.  Ten nastrój charakteryzuje się smutkiem, uczuciem żalu za czymś, do kogoś lub do czegoś, płaczliwością, deficytem energii, apatią, spłaszczeniem lub brakiem pozytywnych uczuć jak np. radość
brakiem pozytywnych reakcji takich jak   śmiech itp.-
Często tego typu zjawiska występują w okresie jesiennym – jesienna szaruga, deszcze i wichry powoduję zły nastrój – dlatego czasami nazywamy to jesienną depresją.
Jednak psychika u większości  z nas radzi sobie z tym kiepskim  nastrojem i po pewnym czasie samoczynnie wszystko wracy do normy. 

Niekiedy powrót do no normalnego zdrowego stanu ducha  przyśpieszają  
sport, sex, wizyty w solarium czy spa.

Także wskazana jest zmiana zwyczajów odżywiania się:
picie zielonej herbaty, także herbaty Pu Erg  3-4 filiżanki dziennie,
wzbogacenie diety o ryby
– łosoś, sardynki, tuńczyk oraz  jajka, szparagi, szpinak, banany, jagody, avocado
ostre przyprawy -  szafran czy kurkuma, chili, pieprz, ostra papryczka, ciemna,  gorzka czekolada ciemna czekolada z chilli ciemna czekolada z migdałami. podjadanie migdałów.  

Wszystko to  pomaga nie tylko powrócić do zdrowia ale także zapobiega nawrotom depresjii.


Jednak nie zawsze powraca się do zdrowia,  często wymienione już symptomy  pogłębiają się i stają się coraz trudniejsze do zniesienia, do tego dochodzę takie objawy jak:
Chęć bycia samemu,
niechęć do wstawania z łóżka,
signifikantne problemy ze snem – przesypianie lub niedosypianie
poczucie bezwartościowości ,
zaniedbywanie siebie,  
Brak komunikacji z najbliższymi
zaprzestania chodzenia do szkoły czy do pracy.
nieodbieranie telefonów
niepłacenie  rachunków
 sięganie po alkohol i narkotyki

agresja i złość na siebie i wyładowywanie jej na innych w postaci wybuchów
zmiany nastroju
totalny brak energii i chęci na cokolwiek
w końcu brak chęci do życia. „ nie chcę tak dalej żyć”


Wtedy mówimy o depresji jako chorobie
DEPRESJI, KTÓRA JEST CHOROBĄ ŚMIERTELNĄ, KTÓRA JEST NAJCZĘSTSZĄ PRZYCZYNĄ SAMOBÓJSTW.





Wśród osób chorujących na depresję około 70 % chorych ma myśli samobójcze, 50% podejmuje próby samobójcze i aż 15% chorych skutecznie odbiera sobie życie. Każdego roku 1 milion osób na świecie ginie z powodu depresji. Codziennie na świecie z powodu depresji umiera 3 800 osób. Co 40 sekund na świecie zabija się człowiek. W Polsce problem ten jest mało dostrzegany, mimo, że każdego dnia, aż 16 Polaków odbiera sobie życie – to więcej ofiar niż w przypadku wypadków drogowych. 
Istnieje wiele teorii modeli przyczyn powstawania depresji:
1.Model psychodynamiczny
2. Model poznawczo - zachowawczy ( kognitywno + behaviouralny)
3. Model reaktywny -depresja jako reakcja adaptacyjna w perspektywie ewolucyjnej
 
  4.Model biologiczny

Pierwsze trzy modele  jak równie kilka innych nie wymienionych tutaj  interesujących hipotez, nie daje jednak pełnych odpowiedzi na temat przyczyn. Jak choćby nie wyjaśniają genezy objawów somatycznych czy zjawisk biochemicznych depresji.
Model biologiczny opisuje bardzo dokładnie procesy biochemiczne – zaburzenia neuroprzekaźnictwa w ośrodkowym układzie nerwowym lecz także nie wyjaśnia ich genezy.
Osobiście uważam, że warunkiem  powstania depresji jest chroniczny i kumulowany stres w powiązaniu z różnymi przyczynami wymienionymi w każdym z trzech podanych modeli, a szczególnie w modelu reaktywno adaptacyjnym.


Klasyczny podział depresji ze względu na przyczyny jest znacznie prostszy i
łatwiejszy do zrozumienia dzieli tę chorobę na:

·        depresję endogenną – często utożsamianą jest z dużą depresją, uwarunkowaną biologicznie (m.in. genetycznie), charakteryzującą się brakiem uchwytnej przyczyny zewnętrznej (np. stresujących okoliczności lub przeżyć) oraz zwykle wysokim nasilenem dolegliwości,

Chociaż osobiście mam poważne wątpliwości co do braku „uchwytnej ”  przyczyny
z mojego doświadczenia wynika, że przyczyny mogły zostać wyparte lub znajduję się gdzieś bardzo głęboko ukryte w psychice chorego.

i dla nas najbardziej interesująca bo całkowicie wyleczalna

·        depresję egzogenną, inaczej depresję reaktywną – ostatnio też często nazywana depresją adaptatywną wiązaną z czynnikami psychospołecznymi lub poprzedzoną stresującymi, przytłaczającymi, traumatycznymi  wydarzeniami czy  problemami związanymi z przystosowaniem się do nowego środowska kulturowego i nową sytuacją życiową

Jak go zwał tak go zwał chorego na depresję nie interesuje nomenklatura, podziały czy modele  tylko poprawa samopoczucia i powrót do zdrowia.

Poniżej kilka stresogennych przykładów które w połączeniu z istniejącym  stresem mogą wywołać depresję :
udział w wypadku
kaletcwo
poronienie
aborcja
poród
ciężka operacja
zdiagnozowanie raka
chroniczna choroba – np. Łuszczyca
zdiagnozowanie nieuleczalnej choroby
utrata kogoś bliskiego
rozłąka
porzucenie,
przemoc w rodzinie,
alkoholizm, uzależnienie się lub partnera/partnerki 
przejście na emeryturę
wyjazd do innego miasta,kraju
zmiana pracy.
Utrata pracy
mobbing
bankructwo i lęk przed bankructwem

Od szeregu lat zajmuję się leczeniem depresji egzogennej przy pomocy hipnozy
i powyższe przykłady wzięte są z własnej praktyki. 



PROCEDURA

na początku pierwszego spotkania poświęcam dosyć dużo czasu na swobodną rozmowę z osobą badaną. Ta rozmowa ma dostarczyć informacji  o osobistej historii danego człowieka, otoczeniu w jakim żyje, jego głownych celach życiowych oraz naturalnie dolegliwościach.
To rodzaj rozmowy psychoterapeutycznej połączonej z wywiadem chorobowym.

Niektóre osoby mają fałszywe wyobrażenia o hipnozie i obawiają się niebezpieczeństw o jakich czytały w sensacyjnych książkach czy widziały w snsacyjnych filmach lub programach TV. Czasami więc trzeba takie obawy rozwiać.

Na podstawie tej rozmowy staram się dobrać także odpowiednią metodykę wprowadzania pacjenta/ki w trans. Czasami potrzebne jest przeprowadzenie dodatkowych testów podatności na sugestie zewnętrzne i umiejętności wizualizacji.

W transie następuje wpólne z pacjentem/tką odnalezienie tłumionych czy wypartych konfliktów i przeżyć traumatycznych i ich odpowiednie przepracowanie w celu powrotu do równowagi psychicznej. 

Seanse hipnoterapeutyczne mają miejsce raz w miesiącu, w międzyczasie
Pacjenci zobowiązani są do pracowania nad sobą w zadany im sposób,
Czasami wspierani są specjalistcznymi nagraniami hipno-transoidalnymi.
Czasami ma miejsce wsparcie online
Z doświadczenia wynika, że upragnione efekty pojawiają się po 4 – 6 sesjach a czasmi szybciej.

Przypominam, że psychika każdego człowieka jest unikatem, więc nie można przykładać tej samej miarki do wszystkich.
Nie przyjmuję:
pacjentów bezpośrednio zagrożonych samobójstwem
pacjentów poniżej 18 roku życia
pacjentów nie posiadających podstawowych umiejętności komunikacji.

 Wszystkich innych zapraszam:

669197653


niedziela, 17 lutego 2019

HIPNOTERAPIA , HIPNOZA, najbliższe wolne terminy w Warszawie

  • CHOROBY PSYCHOSOMATYCZNE,
  • Nerwica Lękowa
  • Fobie
  • Depresja reaktywna
  • Uzależnienia
  • Otyłość


ograniczone zapisy na terminy
w dniach  7- 9 Marca 2019 tylko przez :

hipnoza@psychotherapie-live.de 

wraz z podaniem  swoich własnych możliwości czasowych oraz krótkiego opisu problemu


honorarium  300,00 zł  płatne przelewem z góry


pierwsza sesja 60 - 75 minut

Procedura:



na początku pierwszego spotkania poświęcam dosyć dużo czasu na swobodną rozmowę z osobą badaną. Ta rozmowa ma dostarczyć informacji  o osobistej historii danego człowieka, otoczeniu w jakim żyje, jego głownych celach życiowych oraz naturalnie dolegliwościach. 

Niektóre osoby mają fałszywe wyobrażenia o hipnozie i obawiają się niebezpieczeństw o jakich czytały w sensacyjnych książkach czy widziały w snsacyjnych filmach lub programach TV.
Czasami więc trzeba takie obawy rozwiać.

Na podstawie tej rozmowy staram się dobrać także odpowiednią metodykę wprowadzania pacjenta/ki w trans. Czasami potrzebne jest przeprowadzenie dodatkowych testów podatności na sugestie zewnętrzne i umiejętności wizualizacji.

wtorek, 5 lutego 2019

wyleczyć raka !

Diagnoza rak! Ta diagnoza zawsze jest szokiem połączonym z napadem paniki . Chorzy na ogół w pierszej chwili nie są w stanie  nie są w stanie przyswoić sobie  tego, co mówił do nich lekarz, który często nie jest także przygotowany do tego jak przekazać taką wiadomość choremu, co jeszcze wzmacnia panikę . Panika czyli bezpośrednie zagrożenie życia:  „Ta diagnoza to wyrok śmierci, to niemożliwe. Dlaczego Ja? Dlaczego teraz? Kto wyżywi rodzinę?a co dzieci!”,. W panice ze względu na zakłócenia węzłów nerwowych trudno jest znaleźć jakąkolwiek rozsądną  myśl. A panika w takiej chwili jest przecież ogromna.  Po pewnym czasie ruszajednak  maszyneria medyczna, badania, analizy, chemioterapia, radioterapia czekanie na wyniki, analizy badania itd.itd. W międzyczasie bezsenne noce spędzone w internecie – pijawki lekarskie, sokowirówki ( 3000 USD jedna) , leczenie arsenem w Meksyku, wizyta u szamana w Brazylii, dawanie na modły do zakonnic…. Co wybrać!!! Chory żyje w permanentnym strachu..
Charakterystyczne jest, że w tym czasie jeszcze nikt, nobody, niemand  nie pomyślał o psychice!
A przecież musi być wiadomym że bez mobilizacji systemu autonaprawczego, sił samouleczania
psychiki i organizmu nawet najlepsza chemioterapia czy radioterapia nie  zadziałająją optymalnie.
Psychosomatyka: w  definicji wyrazu psychosomatyka kryje się  twierdzenie o wzajemnej zależności dwóch elementów - psychiki (duszy) i ciała. Przysłowie "w zdrowym ciele zdrowy duch i odwrotnie" w sposób fenomenalny obrazuje tą zależność. Zwolennicy holizmu, holistycznych metod uzdrawiania do których i ja od przeszło 30 lat należę traktują człowieka jako niepodzielną całość obejmującą ciało i psychikę i zakładają podobnie, że leczenie objawów nie powoduje wyleczenia choroby tylko co najwyżej jej zaleczenie. Dlatego tylko holistyczne  leczenie ciała (objawów) i duszy ( psychicznego podłoża choroby) daje szansę  całkowitego wyleczenia nawet tzw. "nieuleczalnych" chorób.
Logicznym następstwem tego jest szukanie w pierwszym rzędzie  PRZYCZYN wybuchu choroby w psychice chorego, w jego przeżyciach, przejściach,  błędnych strukturach myślowych, kumulowanym nawarstwieniu stresu, zaburzeniach rytmu ultradialnego i cirkadialnego  – jakim w trakcie swojego dotychczasowego życia  był i jest poddawany. Nie mamy wątpliwości,  a co dziwniejsze i medycyna konwencjonalna nie ma także wątpliwości że podłożem wybuchu większości chorób są procesy psychiczne. PARADOKSALNIE  właśnie lekarze – sami cierpiący na chroniczny brak czasu kompletnie  zaniedbują psychikę (duszę) chorego ograniczając się do leczenia  objawowego  przy pomocyleków, zastrzyków uśmierzających ból , resekcji, naświetlań czy chemioterapii .Nie oznacza to, że jestem przeciwny chemioterapii czy radioterapii.
Jak wiadomo przed patologią, jaką jest choroba, chroni nas system immunologiczny  – wrodzony i nabyty. Pierwszy z nich  określany jako nieswoisty, pierwotny lub wrodzony - przekazany został nam razem z kodem genetycznym.  Na ten system nakłada się w trakcie życia danej osoby system immunologiczny swoisty zwany też wtórnym lub adaptacyjnym charakterystyczny dla danej osoby. To odporność nabyta nakładająca się i współpracująca z pierwotną. Obie one – zespalają się tworząc barierę immunologiczną , odpierającą ataki wirusów, bakterii i  blokującą  wybuch  chorób takich jak np. rak czy łuszczyca.
Jednak, niestety bariera ta nie jest stała,  jej zapobiegawcza moc ulega wahaniom i obniżeniu szczególnie jeżeli psychika danej osoby podana jest działaniu kumulacji zjawisk stresujących.  Także czasami  owe nakładanie się systemu swoistego na nieswoisty następuje w sposób nieuporządkowany, chaotyczny  nie przynosząc porządnych efektów lub wręcz powodując różne zaburzenia funkcjonowania organizmu.  Zakłócenie różnicowania komórek „dobrych” i złych może być tego przykładem.
Uważa się dzisiaj,  że ten pierwotny, dostarczony nam genetycznie system immunologiczny zawiera  system autonaprawczy  który jest prawdopodobnie w stanie samemu zreperować uszkodzenia   kodu genetycznego  podnieść poziom bariery immunologicznej, wyprodukować hormony leczące przeróżne nawet najcięższe schorzenia -  jednak klucz do jego aktywacji  leży ukryty w naszej podświadomości.  Dlatego też wielu moich kolegów  uważa podświadomość za potężny potencjał cudotwórczy dany nam przez Stwórcę.  Dotarcie do tego  „czarodziejskiego instrumentu” jest skomplikowane  i wymaga stopniowego wdrażania i specjalistycznego treningu po to aby  móc posłużyć się tym wymienionym wyżej alegorycznie kluczem. Jak ważne jest wzmocnienie sił obronnych organizmu właśnie w leczeniu takiej choroby jak rak podkreślića dobitnie fakt, że kilka lat temu nagroda Nobla przyznana została właśnie za badania nad wrodzonym i adaptacyjnym układem odpornościowym.
Na przełomie lat 80ych i 90ych pracując dla  kas chorych w Niemczech  stosowałem z powodzeniem metodę progresywnej relaksacji mięśni Jakobsona w kombinacji z treningiem autogennym jako support  terapeutyczny dla  chorych na raka,  u których istniała potrzeba silniejszego niż przeciętne współdziałania psychiki ( podświadomości ) z konwencjonalnymi metodami leczenia np. z chemoterapią. Już wtedy rekonwalescenci otrzymywali ode mnie nagrania kasetowe do domu ( a więc jeszcze w czasie kiedy dr. Caldwell był w kołysce, aby codziennie dodatkowo motywować się do walki z chorobą.
Pod wpływem moich licznych podróży do Azji gdzie miałem możliwość zapoznania się tam  z tradycyjnymi  metodami medytacyjnymi i terapeutycznymi podjąłem próbę – wspólnie z kilkoma innymi specjalistami – opracowania nagrań terapeutycznych  dla chorych na raka i inne choroby psychosomatyczne.
Bazowaliśmy  przy tym na  znaczących  badaniach naukowych   dotyczących podświadomości, transu, hipnozy , badań mózgu i  pomiarów  fal EEG, działania stresu na organizm ludzki (Ericcson, Goleman, Pease,  Murphy, Silva, Hunter, Banks  i inni )a nawet  pewnych interesujących ezoterycznych opracowań dotyczących przepływu energii , oddziaływania pola magnetycznego ( de Winter, Kirjakow i inni )
Celem tej metody nazwanej metodą  hipno – transoidalną® /specyficzna płytka hipnoza/ było właśnie dotarcie do podświadomości pacjenta i otworzenie jego systemu autonapraw czego i zsychnronizowanie współpracy systemów immunologicznych swoistego ( wrodzonego) i nieswoistego( adaptacyjnego) u chorych na najcięższe,  tzw. nieuleczalne  i chroniczne choroby. Jak się wydaje udało nam się osiągnąć przełom w tej dziedzinie.
W roku 2018 ukazała się książka dr Krystyny Brode na podstawie jej współpracy z setkami chorych  pt. „strach  to szansa” w której potwierdza możliwości samouleczenia się organizmu przy pomocy pracy nad psychiką.
Reasumując : aby pokonać te najcięższe schorzenia, te beznadziejne przypadki, zabezpieczyć się przed nawrotami czy przerzutami takich chorób jak rak, łuszczyca  i inne psychosomatyczne  choroby  niezbędne jest połączenie naszych świadomych myśli i działań z potęgą naszej podświadomości,  wyzwolenie ducha walki, umocnienie wiary w pokonanie choroby  i uruchomienie systemu autonaprawczego, sytemu samouzdrawiania organizmu.
Procedura : na pierwszej sesji terapeutycznej poza wywiadem chorobowym następuje szereg testów podatności chorego na sugestię. W zależności od tego następuje wybór z jednej metod które będę zastosowane: Hipnoza, Jacobson lub trening autogenny
w celu uruchomienia systemu autonaprawczego organizmu poprzez mobilizację sił psychicznych. Także nauka specyficznych zachowań wspomagających . Na podstawie tego

sporządzone zostaje nagrania terapeutyczne , które wraz z towarzyszącym im specjalnym treningiem uzupełniającym maję właśnie za zadanie - wywołanie dokładnie  powyższych skutków oraz wspieranie i towarzyszenie chorego w trakcie walki z chorobą a także po jej pokonaniu. Ich zadaniem jest więc  osiągnięcie  upragnionego cel u którym jest dotarcie do podświadomości, mobilizacja wszystkich czynników obronnych organizmu, uruchomienie  systemu autonaprawczego i wreszcie  całkowite pokonanie choroby.
Wspólnie z działanami apllikowanym przez medycynę konwencjonalną.
Częstotliwość osobistych sesji psychoterapeutycznych jedna na około 4y tygodnie.
Częstotliwość odsłuchiwania nagrania : 1x dziennie.
 Koszty :  sesja terapeutyczna 300,00 zł
                        wykonania nagrania : 250 zł

niedziela, 6 stycznia 2019

Góra lodowa psychiki.


Ten porównawczy obrazek bardzo dobrze  obrazuje udział naszej świadomości 
( racjonalnego umysłu ) w stosunku do udziału podświadomości w naszym życiu.
Ze względu na tak wielki udział podświadomości i tak wielki jej wpływ na nasze racjonalne działania podświadomość jest obiektem zainteresowania psychologów, psychoterapeutów, hipnoterapeutów filozofów, bioneurologów , neurologów a także niestety instytucji wojskowych. 


Hipnoterapia rozpoczyna się już właściwie w stanie alfa zaznaczenie na żółto ale rozgrywa się głównie w obszarze czerwonym.
Fake Alfa byłyby więc tzw. falowaniem czy stanem lekkiego transu
Dolne rejony Alfa i górne Theta stanem tzw hipnozy płytkiej
Dolne rejony theta czasami aż do 3 Hz  stanem hipnozy głębokiej.

 (Przy okazji stan alfa nazywany często stanem głębokiego relaksu wyklucza jakiekolwiek stany lękowe.)
Podane na rysunku zakresy fali mózgowych to tzw. wersja klasyczna. 


piątek, 4 stycznia 2019

Stres a nerwica - diabelskie koło


Diagram pokazuje zaklęty krąg współzależności między działanie stresu a powstaniem nerwicy lękowej z objawami somatycznymi. Naturalnie w sposób uproszczony
Jednak stres powoduje nie tylko nerwice lękową lecz całą gamę zaburzeń psychicznych wymienionych w ICD -10 F 40 - F 48 (klasyfikacja WHO)
Dlatego podstawowym krokiem w kierunku całkowitego pozbycia się nerwicy lękowej
jest trening antystresowy.

piątek, 21 grudnia 2018

Nerwica lękowa, fragmenty wywiadu prasowego z autorem bloga

Nerwica lękowa, - błędne koło diagnostyki?

Tłumaczenie wywiadu z dr Krzysztofem Tadeuszem Dudzinskim , przeprowadzonego w Maju 2016 przez Marię van Barneveld dla GW

M.v.B
Dzień dobry, od przeszło dwudziestu pięciu lat praktykuje Pan jako psychoterapeuta, hipnoterapeuta i coach mentalny tutaj na samej granicy holendersko niemieckiej i o ile wiem wyjazdowo także w Warszawie w Polsce. Specjalizuje się Pan m.in. w leczeniu nerwicy lękowej.
Chciałabym, aby powiedział mi Pan, co to jest właściwie nerwica lękowa, szczególnie że niektórzy mówią , że jak lekarz tak naprawdę nie wie, co pacjentowi dolega, to diagnozuje nerwicę lękową.

KTD
Najczęściej definiuje się nerwicę lękową w ten sposób, że jest to zaburzenie lękowe objawiające się stałym odczuwaniem przez chorego napięcia, niepokoju i zagrożenia,  także paniki które w rzeczywistości nie ma organicznych a co za tym idzie racjonalnych podstaw.

Ja skłaniałbym się jednak do takiej definicji: nerwica lękowa to zaburzenie psychiczne spowodowane chronicznym i kumulującym się stresem pod wpływem którego następuje rozregulowanie nie tylko wegetatywnego ale i somatycznego systemu nerwowego
 M.v.B.
Do stresu jeszcze powrócimy, ale na czy nie jest tak, że każdy się czegoś boi, burzy, latania,
niezdania egzaminu na prawo jazdy, choroby i tylko psychopaci nie odczuwają strachu, ·a odwaga to umiejętność pokonywania strachu

KTD
Teraz wrzuca Pani lęki do jednego worka, bo przecież lęk egzaminacyjny ma konkretny powód czyli jest zdefiniowany i różni się zasadniczo od lęku przed lataniem, który zresztą nie jest żadnym lękiem przed lataniem tylko lękiem przed śmiercią, czyli lękiem pierwotnym. Często jak się pozyska zaufanie pacjentów cierpiących na zaburzenie lękowe to przyznają, że boją się nie tyle tego, że zachorują na  raka, tylko boją się, że umrą z tego powodu „za szybko”. Nerwica lękowa to lęk niezdefiniowany. Fobie natomiast są zdefiniowane, czyli dotyczą konkretów np. pająków, os, ludzi itp.
i jest ich prawie 900.

Jeżeli chodzi o odwagę to ma Pani rację, ale to potrafią to ludzie o zdrowej, zrównoważonej psychice o ile strach nie zablokuje im racjonalnego myślenia.


MvB
Wróćmy do rzeczy, wypisałam  sobie z różnych portali objawy nerwicy lękowej takie jak
kołatanie  serca, skurcze żołądka, pocenie się, bóle głowy, żołądka, mięśni,  trzęsionka, bezsenność zawroty głowy, ucisk w gardle, kołatanie serca i nadmierne pocenie się. Często występują także krótki i płytki oddech, suchość w ustach, uczucie duszności bezsenność, mrowienie i drętwienie kończyn, ma skurcze mięśniowe. Może także pojawić się, nadmierne pragnienie, bolesne lub nieregularne miesiączki, zaburzenia erekcji, obniżone libido.
Jeżeli mam takie objawy to przecież idę do lekarza domowego, a nie do psychiatry czy do psychoterapeuty?

KTD
Naturalnie. Tylko, że może Pani dostać lekarstwo na złagodzenie np. bólu głowy.
Jeżeli nie pomoże to lekarz domowy skieruje Panię być może na rezonans. Jeżeli to badanie nic nie wykaże to wtedy na ogół zaczynają się też inne objawy i zaczyna się odyseja po gastrologach, kardiologach, ortopedach – morfologia krwi, , analiza poziomu magnezu i wapnia, EKG, EEG, CT, MRT, gastroskopia, kolonoskopia.

Oczywiście  wykonanie tych wszystkich badań jest długotrwałe, czasami trwa to kilka miesięcy W międzyczasie pacjent poddany jest permanentnemu stresowi, który rośnie i rośnie. Im dłużej nie ma wyników, które wykryłby jakąś chorobę tym większe jest prawdopodobieństwo, że chory zaczyna odczuwać niepokój, napięcie i stałe poczucie zagrożenia. Paradoksalnie chory chciałby aby znaleziono u niego jakąś chorobę. Przy następnej wizycie u lekarza chory wymieni te dodatkowe symptomy no i ponieważ badania niczego nie wykazały, więc lęk jest bezzasadny, dostaje skierowanie do psychiatry z podejrzeniem nerwicy lękowej

MvB
Czyli wszystko dobre co się dobrze kończy ?

KTD
Niezupełnie, problem w tym, że lekarze leczą objawowo, a psychiatrzy w szczególności.

MvB
Nie lubi Pan psychiatrów?·

KTD
Nie, ale myślę, że są zaburzenia psychiczne takie jak m.in. nerwica lękowa gdzie leczenie farmakologiczne przynosi więcej szkód niż pożytków. I tymi zaburzeniami psychiatrzy nie powinni się zajmować.

MvB
Ale pacjenci chcą przecież aby im przeszło i to zaraz.

KTD
Tak, każdy by chciał.
Problem polega na tym, że leki stosowanie w psychiatrii mogą co prawda na początku przynieść ulgę, ale może okazać się szybko, że trzeba ciągle zwiększać dawkę, że można się uzależnić , że trzeba zmieniać leki strzelając na ślepo, nie wspominając o tym że te leki często mają bardzo niefajne skutki uboczne, a także  niezwykle nieprzyjemne objawy odstawienne mimo, że jak twierdzą producenci nie uzależniają.

 MvB
Więc jeżeli nie objawowo to jak? ·
KTD
Trzeba leczyć przyczynę.
Pamięta Pani na początku przytoczyła Pani listę objawów nerwicy lękowej.
Ta lista - która zresztą jest niezwykle długa -pokrywa się z listą symptomów chronicznego i kumulującego się stresu wzmacnianego krótkotrwałymi pikami stresu dziennego, jestem, więc w pełni przekonany, że to wymienione działanie stresu – powoduje te symptomy - a dopiero te symptomy – powoduję lęki, panikę niektóre fobie. Bardzo niebezpiecznym zjawiskiem jest to, że osoby, których wytrzymałość na stres osiąga stan krytyczny wiedzą, że coś im jest, ale nie wiedzą, co. Osoby takie popadają bardzo często w  kłopoty zawodowe miewają problemy rodzinne -  spirala zaczyna się nakręcać. Może pojawić się depresja.
Nieleczona lub niewłaściwie leczone zaburzenie lękowe może wywołać więc także inne choroby – tzw. choroby psychosomatyczne. Czyli moim zdaniem prawie każdą.

MvB
Czyli stres jest przyczyną tego całego zła.

KTD
Tak. Nie bez kozery Międzynarodowa Statystyczna Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych w rozdziale Pozycja F40 do F48 wymienia różne zaburzenia nerwicowe i somatyczne, związane ze stresem..

MvB
Ale przecież nerwica lękowa nie musi mieć jakichkolwiek objawów somatycznych przynajmniej w początkowej fazie o ile wiem.

KTD
Nie musi. Ale ten niepokój, lęk czy panika nie wzięły się z powietrza ( chyba, że powietrze jest zanieczyszczone) ani nikt na chorego nie rzucił uroku? MvB

Czyli zgodnie z Pana teorią nerwica lękowa nie istnieje, to tylko stres.
KTD
Tylko stres???? Tak jak bym słyszał teraz typową opinię Polaków chętnie bagatelizujących stres
Proszę pamiętać stres zabija, to podstępny morderca…
Powtarzam nerwica lękowa to psychiczne zaburzenie lękowe wywołane w różny sposób przez stres. Wiemy poza tym, że wspólnym mechanizmem patogenetycznym lęku, depresji czy uzależnień jest zjawisko chronicznego stresu, któremu towarzyszy podwyższony poziom kortyzolu. Oś stresu podwzgórze-przysadka-nadnercza, odpowiedzialna za nadprodukcję kortyzolu, w normalnych warunkach działa pobudzająco i mobilizująco na organizm, ułatwiając w sytuacji zagrożenia walkę albo ucieczkę. Długotrwała podwyższona aktywność tej osi, a więc i wysoki poziom kortyzolu, wpływa destrukcyjnie na pewne struktury mózgu, komórki nerwowe, powodując ich uszkodzenie i zaburzenia psychiczne.
Poza tym to już nie jest teoria tylko fakty.

MvB
Polacy bagatelizuję stres?

KTD
Tak to przecież bardzo odważny, ale i lekkomyślny naród.·Bagatelizuje nie tylko stres, także depresję i całą masę różnych innych niebezpieczeństw.
Poza tym panuje ogólna niewiedza w temacie stresu. Tymczasem Polacy to jeden z najbardziej zestresowanych narodów. Badania przeprowadzone przez Pentor Research International wykazały, że aż 70 proc. z nas żyje w stresie zagrażającym naszemu zdrowiu i życiu.

 MvB
Czyli redukując stres pokonamy nerwicę lękową ?
To oznacza, że jest nadzieja dla tych wszystkich, którzy już zwątpili?

KTD
Oczywiście,
Dlatego ludzie powinni sobie zdawać sprawę z tego, że mówiąc „mam stres napiję się jakiegoś alkoholu to się zrelaksuję ” ukręcają sobie stryczek. Trzeba sobie zdać sprawę, że pokonanie stresu a co za tym idzie chorób przez stres spowodowanych to długa i wymagająca współpracy pacjenta droga. Ale sukces jest jak najbardziej możliwy.

MvB
I którędy wiedzie ta droga, przez psychoterapię?·

KTD
Tak, droga do wyleczenia prowadzi przez psychoterapię, hipnoterapię, psychologię kliniczną, psychosomatykę. Czasami też przez współpracę psychoterapii z psychiatrią.

 MvB
Ma Pan tutaj na granicy niemiecko – holenderskiej bardzo dobrą opinię jeżeli chodzi o leczenie
nerwic,   widziałam też pozytywne opinie na warszawskich portalach ma pan na to patent ?

KTD
Nie mam. Każdy człowiek to wielka indywidualność. Do każdego pacjenta, którego po pierwsze należy  traktować holistycznie a  w kontekście jego środowiska także systemicznie,  trzeba dobrać właściwy klucz i tu jest pies pogrzebany bo nie zawsze da się ten klucz dobrać. Jednak zebrane doświadczenia potwierdzają, że w  bardzo wielu  przypadkach  pomagają metody psychoterapii ( np. systematyczna desensybilizacja, czy głębokie techniki relaksacyjne) ale czasami różne metody hipnoterapii dają lepsze efekty.

 MvB
No właśnie a jeżeli się Panu nie uda?

KTD
Mówię to pacjentowi i nie próbuję go z uporem maniaka uzdrowić, odsyłam  go do kogoś innego, nawet do psychiatry. Proszę pamiętać, że nie ma dwóch takich samych ludzi i psychika każdego człowieka to coś niepowtarzalnego. Dlatego przykładanie takiej  samej miarki do leczenia zaburzeń psychiki różnych ludzi jest bezsensowne i świadczy o naiwności albo słabości terapeuty. Poza tym zdiagnozowanie nerwicy lękowej nie jest proste, łatwo pomylić ją z np. tężyczką. MvB

Słyszałam, że sesja terapeutyczna trwa u Pana dłużej niż przykazane 50 min. ?
KTD
To nie jest przykazane, tak się uczy na studiach,
ale rzeczywiście sesja u mnie trwa do 75 minut, czasami dłużej. Uważam, że tak jest lepiej.

 MvB
 ostatnie pytanie
Czy zaburzenia lękowe to choroba naszych czasów?

KTD
Bez wątpienia  zaburzenia lękowe wywołane stresem to jedna z chorób naszych czasów.
Aktualnie uznaje się też nerwice i depresję za choroby masowe.


MvB
Dziękuję za rozmowę

KTD
I ja dziękuję

sobota, 21 kwietnia 2018

Nerwica natręctw (OCD) leczenie

  • Czy psychoterapia analityczna naprawdę pomaga w leczeniu nerwicy natręctw?

    Czy psychoterapia analityczna naprawdę pomaga w leczeniu nerwicy natręctw? Z internetu wiem, że najlepsza w tym przypadku jest terapia behawioralno-poznawcza, ale w tym momencie nie mam do niej dostępu. Poza kontaktem z terapeutą analitycznym i lekami, które biorę od kilku dni, wpadłam na pomysł, by spisać swoje dotychczasowe przeżycia, by lepiej zrozumieć moje postępowanie. Mogę liczyć na poprawę swojego stanu zdrowia?
    Dr Krzysztof Dudziński
    Dr Krzysztof DudzińskiPsycholog, Psychoterapeuta, Lekarz medycyny naturalnej
    Witam serdecznie, przede wszystkim psychika każdego człowieka jest inna więc nie ma patentu na jej leczenie. Informacje z internetu nie muszą być też prawdziwe. Nerwica natrętctw ( zaburzenie obsesyjno kompulsyjne ) dawniej zaliczana była do zaburzeń lękowych i podobnie leczona. Aktualnie według międzynarodowej klasyfikacji chorów (ICD) zaliczana jest do zaburzeń powiązanych ze stresem. Jednak zanim w ogóle zacznie się ją leczyć należy rozróżnić jakiego rodzaju jest to zaburzenie Tzn. czy występuje przewaga czynności natrętnych, myśli natrętnych lub czy jest to forma mieszana. Poza tym nałeży wykluczyć tzw. osobowość anankastyczną. W zależności od tego można zdecydować się na rodzaj leczenia. W większości przypadków ( szczególnie w wypadku czynności natrętnych) najlepiej funkcjonuje moim zdaniem hipnoterapia. W innych przypadkach bardzo dobrze funkcjonuje terapia antystresowa. a także terapia poznawczo - zachowawcza. Innne rodzaje terapii - psychodynamiczna, psychoanalityczna - też mogą pomóc, ale jak wspomniałem każdy człowie jest inny i inaczej reaguje. Generalnie jednak - poza szczególnymi przypadkami - nie nie powinno się leczyć się tego zaburzenia farmakologicznie. To że Pani coś w rodzaju pamiętnika czy autoanalizy - jest jak najbardziej słuszne i zalecane przez wielu terapeutów. Pozdrawiam