Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nerwica lękowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nerwica lękowa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 grudnia 2022

Najbliższe terminy w Warszawie



Uprzejmie informuję, że 
 do 25 stycznia   nie ma wolnych  terminów w Warszawie 

proszę o zapisywanie się już teraz
 na listę oczekujących


rejestracja@psychotherapie-live.de

sms/whatsapp: 669197653

 wolne terminy  na sesje online 
krótszy czas  oczekiwania  - pytaj




Nerwica lękowa, natręctw i fobie - nowatorskie podejście

 zespół stresu pourazowego

OCD, PTSD,
DEPRESJA, złamane serce

CHOROBY  PSYCHOSOMATYCZNE 
(a więc większość) 
 dzwoń 669197653

uwaga!
od 1 stycznia 2023
obowiązują nowe ceny














czwartek, 1 września 2022

Jak pozbyć się nerwicy lękowej raz na zawsze?

Warsztaty

sobota 10- go września w godzinach

10:00 - 13:00

3 godziny lekcyjne plus dyskusja 


HOLY Klinika dla ciała i duszy
Holy Beauty & Medical Clinic
Okrąg 1A, 00-415 Warszawa
tel. 881 303 188


Zdrowie jest stanem pełnego, dobrego samopoczucia psychicznego, fizycznego i społecznego (dobrostan subiektywny)

Jak to osiągnąć?

Rzeczywistość osoby cierpiącej na zaburzenia lękowe
jest szara, smutna i przepojona lękiem

jak przeprogramować  samemu tę rzeczywistość na
barwną, radosną i pozbawioną lęku?



na powyższe  i inne pytania odpowiada autor niniejszego  bloga 
znany psychoterapeuta, hipnoterapeuta i coach mentalny
o międzynarodowej renomie  i ogromnym doświadczeniu. 



 głównym tematem warsztatów jest
 metoda siedmiu zdań i pięciu  zmysłów
bazująca na odkryciach laureata nagrody Nobla  
Erica Kendela z zakresu neuroplastyczności mózgu.



Poza tym zaprezentowane i przećwiczone zostaną  takie metody jak:

1. Przełączenie wegetatywne metodą dudnień synchronicznych. 
    UWAGA: potrzebne będą naładowane smartphony ze słuchawkami

2. Przełączenie wegetatywne metodą treningu autogennego 

3. Przełączenie wegetatywne metodą Jacobsona

4.  Techniki oddechowe, techniki kinezjologiczne i inne.



Zapraszamy osoby cierpiące na:

  • nerwicę lękową bez objawów somatycznych
  • nerwicę lękową z objawami somatycznymi 
  • nerwicę natręctw (OCD)
  • zespół lęku napadowego (ataki paniki) 
  • nerwicę hipochondryczną
  • dermatillomanię
  • inne zaburzenia lękowe z wyłączeniem fobii i zespołu derealizacji — depersonalizacji,  zaburzeń dysocjacyjnych
    i maladaptive daydreams

do Zapraszamy do wzięcia udziału w naszych warsztatach

Nie czekajcie, aż będzie za późno!


Zapisy
whatsapp: 669197653
lub bezpośrednio w

HOLY Klinika dla ciała i duszy 
Okrąg 1A, 00-415 Warszawa
tel. 881 303 188

zajęcia grupowe, grupy 4-12 osób 
cena 400 zł od osoby 
przy płatności z góry 350 zł
3 Osoby, które jako pierwsze uiszczą wpisowe otrzymają 
Voucher na pomiar poziomu stresu metodą HRV 
 o wartości 100 zł każdy

 

środa, 26 stycznia 2022

DUDNIENIA SYNCHRONICZNE - jak pozbyć się nerwicy raz na zawsze.

 Witam wszystkich zainteresowanych pozbyciem się raz na zawsze nerwicy, lęku, paniki, ocd mając jednocześnie nadzieję, że obejrzeliście moje dwa filmy, ponieważ łączą się one w logiczny ciąg z tą publikacją. Jeżeli nie - oto linki:


Część I
Część II


Rzeczywistość osoby chorej na nerwicę lękową jest szara ponura i przepełniona lękiem to zdanie wypowiadałem w swoim pierwszym i drugim filmie dotyczącym metod całkowitego wyleczenia zaburzeń lękowych.



Tę rzeczywistość chcemy zmienić na lepszą, wolną od lęków, kolorową...
Chciałbym dodać, że fizyka  kwantowa zakłada, że rzeczywistości jest nie tylko nieskończenie wiele i nie tylko powstają w każdej chwili oddzielając się od siebie gdy tok wydarzeń wybiera z naszego punktu widzenia jeden z możliwych równoległych szlaków, ale także że rzeczywistości wręcz oddziałują na siebie i się wzajemnie przenikają. Tak więc to,  że nasze myśli kształtują naszą rzeczywistość jest także zgodne z teorią kwantową.
Jest tak jak myślisz, że jest. Np. Ciepło i kolorowo:





                                                







Ale ad rem.
Dzisiaj Binaural beats czyli po polsku Dudnienia Synchroniczne.
Są one już znane od 150 lat, odkryte przez Heinrich Dove. Wtedy jednak nikt się nimi nie zainteresował.
To jest też dobrym przykładem na to, że „nowoczesne” w nauce nie znaczy, że chodzi o coś  odkrytego  2 lata temu, tylko może mieć powiedzmy  20 czy czasami 50 lub więcej lat


Właśnie   jakieś 50 lat temu temat dudnień synchronicznych podjął amerykański
biznesmen i parapsycholog  Robert Monroe autor kilku książek na temat  eksterioryzacji ( doświadczenia poza ciałem) i  odmiennych stanów świadomości. Jak na Amerykanina przystało założył więc  instytut HemiSync skrót od Hemispherical Synchronization po polsku synchronizacja półkul mózgowych i kontynuował prace  nad wykorzystaniem dudnienia synchronicznego przy uzyskiwaniu odmiennych stanów świadomości.  .

Techniką tą zainteresowałem się już około 25 lat temu i podjąłem próby stosowania jej przy leczeniu różnych zaburzeń psychicznych. Po roku zarzuciłem ten pomysł ze względu na to, że technika wytwarzania tych dźwięków była nie tylko horrendalnie droga, ale i bardzo niedoskonała.
Od tego czasu jednak badania naukowe nad dudnieniami synchronicznymi znacznie się rozwinęły, technika elektroniczna poszła do przodu  więc w 2010 roku wróciłem do tematu, uzyskując  niezwykle obiecujące rezultaty terapeutyczne.

 Jak to działa ?


Jeżeli podamy dwa dźwięki o różnej częstotliwości  oddzielnie na każde ucho człowieka to mózg synchronizuje te dźwięki w taki sposób, że dostraja własną częstotliwość fali mózgowych do różnicy podanych częstotliwości.

Np.: podajemy dźwięk 132 hz na lewe ucho, a na prawe  ucho 122 hz to nasz mózg powinien wygenerować w mózgu różnicę częstotliwości będącą różnicą między wprowadzonymi częstotliwościami, czyli 8 hz.
W ten sposób  możemy więc uzyskać dowolny stan świadomości na życzenie.

Stan Delta fale 0,5 do 3,5/4 hz
 czyli stan głębokiego snu – to ważne dla osób cierpiących na bezsenność, somnambulizm, lęki nocne, koszmary senne,

zaburzenia rytmu snu, a także dla osób mających problemy z konsolidacją pamięci. W dzisiejszych czasach na zaburzenie snu cierpi około 30% ludzi!
Przed zastosowanie dudnień pacjenci powinni poddać się badaniom polisomnograficznym

Stan Theta  fale 3,5/4  do 7 Hz
 to stan senny, głębokiej medytacji, transu hipnotycznego z możliwością dotarcia do wypartych konfliktów i zapomnianych wydarzeń. Bezbolesne wyrywanie, borowanie  zębów, czy bezbolesne lub przynajmniej mniej bolesne porody są także praktykowane w tym stanie,
w obszarze częstotliwości graniczących ze stanem Alfa.
To najważniejszy stan dla hipnoterapii

Stan Alfa  fale 7  12/12,5 Hz
, to stan głębokiego relaksu i płytkiego transu ,  krystalicznej koncentracji, zbliżony do ZEN, prowadzący do  flow,  nirwany, olśnienia, używany do pracy z podświadomością, stosowany w celu obniżenia poziomu stresu,  wykluczenia ataków lęku i paniki, eliminujący  nerwobóle. Nie bez powodu nauka wchodzenia w ten stan jest jednym z przedmiotów wykształcenia agentów wywiadów większości agencji wywiadowczych. W  swoich powieściach na temat polskiego wywiadu  Vincent  Severski nazywa ten stan falowaniem.
To stan najważniejszy dla psychoterapii

Stan Beta  12- 30 Hz  to stan normalnego pobudzenia. Dzieli się go jeszcze na niski,  średni i wysoki. Dla dalszych rozważań nie jest on istotny.

Stan Gamma  30 do 70 Hz dzielony bywa  na Gamma niski i wysoki. Nie są one jeszcze dokładnie zbadane, ale uważa się że te fale wystąpuję przy jednoczesnym przetwarzaniu informacji z wielu ośrodków mózgu, a także występują w procesie utrwalania informacji. W kilku badaniach okazało sią, że fale Gamma wystąpują przy uniesieniach emocjonalnych np. miłosnych. UWAGA: wprowadzenie się w ten stan przy użyciu dudnień synchronicznych nie jest możliwe.

Nawiasem mówiąc nasz mózg w normalnych warunkach może wprowadzić nas w te wszystkie stany w sposób jak najbardziej naturalny. Może to nastąpić przy pomocy treningu autogennego, progresywnej relaksacji mięśni,  medytacji aktywnych i pasywnych.
Czasami nawet w trakcie długiej i monotonnej jazdy samochodem czy biegu lub
pływaniu na długim dystansie możemy znaleźć się w tym stanie. Niektóre z moich pacjentek potrafią się wprowadzać w stan Alfa w ciągu jednej minuty!!!
Moim  zdaniem ten sposób jest naturalny więc lepszy, ale kosztuje więcej pracy.Ale czy w dzisiejszych czasach  mamy dla siebie jeszcze czas nie mówiąc już o zmiłowaniu?
Ponieważ niekiedy  słuchanie dudnień różnicowych może nie wywołać automatycznie wymaganego stanu świadomości powinno się nie robić tego  samemu, lecz pod nadzorem psychoterapeuty ewentualnie psychiatry, neurologa lub psychologa. To oni zadecydują czy  wskazane jest wzmocnienie dudnień synchronicznych  jednocześnie takimi praktykami jak ćwiczenia oddechowe  lub trening autogenny albo   ćwiczenia progresywnej relaksacji mięśni wg. Jacobsona.
Czasami dodaje się biały  czy różowy szum szczególni przy problemach ze snem. Wydaje się, że osoby starsze gorzej reagują na  dudnienia różnicowe a osoby młodsze dużo lepiej – nic dziwnego wszak i tak  większość swojego  młodego  życia spędzają w słuchawkach na uszach - dla nich to nic niezwykłego, że coś im cały czas w uchu brzęczy.

W mojej praktyce dudnienia synchroniczne stosuję nie tylko przy leczeniu nerwicy lękowej,nerwicy natręctw (OCD) i innych zaburzeń lękowych, ale także przy problemach z koncentracją, i przy bezsenności. Przede wszystkim warto tę metodę zastosować przy podwyższonym poziomie stresu, chronicznym  i kumulowanym stresie i zespole stresu pourazowego. 
A więc mielibyśmy Patent? Niestety nie: Psychika każdego człowieka jest unikatem, co powtarzam aż do znudzenia. Oto dwa diametralnie różne  przykłady:

pacjentka z Warszawy
,  która miała bardzo silną  nerwicę natręctw, jej mózg permanentnie wytwarzał  tak silne natrętne myśli, że nie można było jej ani wprowadzić w stan transu hipnotycznego, ani nawet nauczyć treningu autogennego. Po zastosowaniu dudnień  synchronicznych jeszcze tego samego dnia pacjentka do mnie zadzwoniła i  spytała się, czy może tych dźwięków słuchać cały czas, na okrągło? Okazało się w czasie słuchania natrętne myśli się co prawda pojawiały, ale natychmiast się rozpływały więc nareszcie mogła spokojnie posprzątać mieszkanie i zająć się jakąś pracą, poczytać książkę, W tej chwili po trzech sesjach jest już absolutnie zdrowa i szczęśliwa.

Pacjentka z Austrii
po wysłuchaniu tych dudnień synchronicznych dostała ataku histerii i paniki i jej stan się znacznie pogorszył, musieliśmy  wrócić do innych rodzajów terapii, które też pomogły tylko, że trwało to dłużej....

Następnym problemem może być  jakość słuchawek Najlepiej słuchać w  słuchawkach nausznych o bardzo dobrej jakości, żeby rzeczywiście ta różnica częstotliwości była  wykrywalna przez mózg  Dla osób cierpiących na bezsenność lepsze są małe wtyczki douszne, bezprzewodowe.

Naturalnie w internecie roi się od różnego rodzaju programów MP3, czy filmików na YouTube które z dudnieniami synchronicznymi nie mają nic wspólnego. Moim zdaniem najlepiej wypadają gratisowe aplikacje na Smartphonach czy Iphonach, ale i tu jest już ich dziesiątki, z czego część to po prostu oszustwo.
Poniżej zrzut ekranu takiej aplikacji w Androidzie. Oczekiwany efekt to osiągnięcie częstotliwości fali mózgowych 5 Hz,  stan Theta/trans 



Mam nadzieję, że przedstawiony tutaj zarys tej metody znalazł państwa zainteresowanie i zapraszam do mojej praktyki w Warszawie lub Online. Tel: 669197653
Wkrótce artykuł i film na temat sensacyjnej metody bazującej na neuroplastyczności mózgu.

środa, 1 grudnia 2021

Nerwica lękowa, nowe metody leczenia

 


Wstęp do serii 4 filmów 
Część I : Wstęp - rzeczywistość chorego na nerwicę lękową, ale to nasze myśli kształtujłą naszą
rzeczywistość. Część II jak osiągnąć przełączenie wegetatywne systemu sypatycznego na parasympatyczny oraz częstotliwość fali mózgowych Alfa wykluczającą lęk i panikę.Omówione będą najlepiej działające techniki szczególnie trening autogenny i trening Jacobsona Część III Stosunkowo niedawno odkryta neuroplastyczność mózgu, - za badania nad którą Eric Kendel otrzymał narodóą noble w 2010 roku -pomoże nam utworzyć samemu w naszym mózgu splot pozytywnych połączeń neuronalnych. Będzie to alternatywa dla połączeń neuronalnych charakterystycznych dla "szarej, ponurej i przepojonej lękami" rzeczywistości osób borykających
się z zaburzeniami lękowymi.
Część IV w planowaniu - jak pozyć się fobii


UWAGA:  już można zapisywać się wstępnie na sesje osobiste  w Warszawie  
rejestracja@psychotherapie-live.de
i naturalnie na sesje online
UWAGA przy sesjach osobistych obowiązuje przedłożenie ważnego testu wykluczającego zakażenie Covid-19

 

poniedziałek, 8 lutego 2021

Nerwica lękowa, fragmenty wywiadu prasowego z autorem bloga

Nerwica lękowa, - błędne koło zaburzeń lękowych 



Tłumaczenie wywiadu z dr Krzysztofem Tadeuszem Dudzinskim
, przeprowadzonego w Maju 2016 przez Marię van Barneveld dla GW

M.v.B
Dzień dobry, od przeszło dwudziestu pięciu lat praktykuje Pan jako psychoterapeuta, hipnoterapeuta i coach mentalny tutaj na samej granicy holendersko niemieckiej i o ile wiem wyjazdowo także w Warszawie w Polsce. Specjalizuje się Pan m.in. w leczeniu nerwicy lękowej.
Chciałabym, aby powiedział mi Pan, co to jest właściwie nerwica lękowa, szczególnie że niektórzy mówią , że jak lekarz tak naprawdę nie wie, co pacjentowi dolega, to diagnozuje nerwicę lękową.

KTD
Najczęściej definiuje się nerwicę lękową w ten sposób, że jest to zaburzenie lękowe objawiające się stałym odczuwaniem przez chorego napięcia, niepokoju i zagrożenia,  także paniki które w rzeczywistości nie ma organicznych a co za tym idzie racjonalnych podstaw.

Ja skłaniałbym się jednak do takiej definicji: nerwica lękowa to zaburzenie psychiczne spowodowane chronicznym i kumulującym się stresem pod wpływem którego następuje rozregulowanie nie tylko wegetatywnego ale i somatycznego systemu nerwowego
 M.v.B.
Do stresu jeszcze powrócimy, ale na czy nie jest tak, że każdy się czegoś boi, burzy, latania,
niezdania egzaminu na prawo jazdy, choroby i tylko psychopaci nie odczuwają strachu, ·a odwaga to umiejętność pokonywania strachu

KTD
Teraz wrzuca Pani lęki do jednego worka, bo przecież lęk egzaminacyjny ma konkretny powód czyli jest zdefiniowany i różni się zasadniczo od lęku przed lataniem, który zresztą nie jest żadnym lękiem przed lataniem tylko lękiem przed śmiercią, czyli lękiem pierwotnym. Często jak się pozyska zaufanie pacjentów cierpiących na zaburzenie lękowe to przyznają, że boją się nie tyle tego, że zachorują na  raka, tylko boją się, że umrą z tego powodu „za szybko”. Nerwica lękowa to lęk niezdefiniowany. Fobie natomiast są zdefiniowane, czyli dotyczą konkretów np. pająków, os, ludzi itp.
i jest ich prawie 900.

Jeżeli chodzi o odwagę to ma Pani rację, ale to potrafią to ludzie o zdrowej, zrównoważonej psychice o ile strach nie zablokuje im racjonalnego myślenia.


MvB
Wróćmy do rzeczy, wypisałam  sobie z różnych portali objawy nerwicy lękowej takie jak
kołatanie  serca, skurcze żołądka, pocenie się, bóle głowy, żołądka, mięśni,  trzęsionka, bezsenność zawroty głowy, ucisk w gardle, kołatanie serca i nadmierne pocenie się. Często występują także krótki i płytki oddech, suchość w ustach, uczucie duszności bezsenność, mrowienie i drętwienie kończyn, ma skurcze mięśniowe. Może także pojawić się, nadmierne pragnienie, bolesne lub nieregularne miesiączki, zaburzenia erekcji, obniżone libido.
Jeżeli mam takie objawy to przecież idę do lekarza domowego, a nie do psychiatry czy do psychoterapeuty?

KTD
Naturalnie. Tylko, że może Pani dostać lekarstwo na złagodzenie np. bólu głowy.
Jeżeli nie pomoże to lekarz domowy skieruje Panię być może na rezonans. Jeżeli to badanie nic nie wykaże to wtedy na ogół zaczynają się też inne objawy i zaczyna się odyseja po gastrologach, kardiologach, ortopedach – morfologia krwi, , analiza poziomu magnezu i wapnia, EKG, EEG, CT, MRT, gastroskopia, kolonoskopia.

Oczywiście  wykonanie tych wszystkich badań jest długotrwałe, czasami trwa to kilka miesięcy W międzyczasie pacjent poddany jest permanentnemu stresowi, który rośnie i rośnie. Im dłużej nie ma wyników, które wykryłby jakąś chorobę tym większe jest prawdopodobieństwo, że chory zaczyna odczuwać niepokój, napięcie i stałe poczucie zagrożenia. Paradoksalnie chory chciałby aby znaleziono u niego jakąś chorobę. Przy następnej wizycie u lekarza chory wymieni te dodatkowe symptomy no i ponieważ badania niczego nie wykazały, więc lęk jest bezzasadny, dostaje skierowanie do psychiatry z podejrzeniem nerwicy lękowej

MvB
Czyli wszystko dobre co się dobrze kończy ?

KTD
Niezupełnie, problem w tym, że lekarze leczą objawowo, a psychiatrzy w szczególności.

MvB
Nie lubi Pan psychiatrów?·

KTD
Nie, ale myślę, że są zaburzenia psychiczne takie jak m.in. nerwica lękowa gdzie leczenie farmakologiczne przynosi więcej szkód niż pożytków. I tymi zaburzeniami psychiatrzy nie powinni się zajmować.

MvB
Ale pacjenci chcą przecież aby im przeszło i to zaraz.

KTD
Tak, każdy by chciał.
Problem polega na tym, że leki stosowanie w psychiatrii mogą co prawda na początku przynieść ulgę, ale może okazać się szybko, że trzeba ciągle zwiększać dawkę, że można się uzależnić , że trzeba zmieniać leki strzelając na ślepo, nie wspominając o tym że te leki często mają bardzo niefajne skutki uboczne, a także  niezwykle nieprzyjemne objawy odstawienne mimo, że jak twierdzą producenci nie uzależniają.

 MvB
Więc jeżeli nie objawowo to jak? ·
KTD
Trzeba leczyć przyczynę.
Pamięta Pani na początku przytoczyła Pani listę objawów nerwicy lękowej.
Ta lista - która zresztą jest niezwykle długa -pokrywa się z listą symptomów chronicznego i kumulującego się stresu wzmacnianego krótkotrwałymi pikami stresu dziennego, jestem, więc w pełni przekonany, że to wymienione działanie stresu – powoduje te symptomy - a dopiero te symptomy – powoduję lęki, panikę niektóre fobie. Bardzo niebezpiecznym zjawiskiem jest to, że osoby, których wytrzymałość na stres osiąga stan krytyczny wiedzą, że coś im jest, ale nie wiedzą, co. Osoby takie popadają bardzo często w  kłopoty zawodowe miewają problemy rodzinne -  spirala zaczyna się nakręcać. Może pojawić się depresja.
Nieleczona lub niewłaściwie leczone zaburzenie lękowe może wywołać więc także inne choroby – tzw. choroby psychosomatyczne. Czyli moim zdaniem prawie każdą.

MvB
Czyli stres jest przyczyną tego całego zła.

KTD
Tak. Nie bez kozery Międzynarodowa Statystyczna Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych w rozdziale Pozycja F40 do F48 wymienia różne zaburzenia nerwicowe i somatyczne, związane ze stresem..

MvB
Ale przecież nerwica lękowa nie musi mieć jakichkolwiek objawów somatycznych przynajmniej w początkowej fazie o ile wiem.

KTD
Nie musi. Ale ten niepokój, lęk czy panika nie wzięły się z powietrza ( chyba, że powietrze jest zanieczyszczone) ani nikt na chorego nie rzucił uroku? MvB

Czyli zgodnie z Pana teorią nerwica lękowa nie istnieje, to tylko stres.
KTD
Tylko stres???? Tak jak bym słyszał teraz typową opinię Polaków chętnie bagatelizujących stres
Proszę pamiętać stres zabija, to podstępny morderca…
Powtarzam nerwica lękowa to psychiczne zaburzenie lękowe wywołane w różny sposób przez stres. Wiemy poza tym, że wspólnym mechanizmem patogenetycznym lęku, depresji czy uzależnień jest zjawisko chronicznego stresu, któremu towarzyszy podwyższony poziom kortyzolu. Oś stresu podwzgórze-przysadka-nadnercza, odpowiedzialna za nadprodukcję kortyzolu, w normalnych warunkach działa pobudzająco i mobilizująco na organizm, ułatwiając w sytuacji zagrożenia walkę albo ucieczkę. Długotrwała podwyższona aktywność tej osi, a więc i wysoki poziom kortyzolu, wpływa destrukcyjnie na pewne struktury mózgu, komórki nerwowe, powodując ich uszkodzenie i zaburzenia psychiczne.
Poza tym to już nie jest teoria tylko fakty.

MvB
Polacy bagatelizuję stres?

KTD
Tak to przecież bardzo odważny, ale i lekkomyślny naród.·Bagatelizuje nie tylko stres, także depresję i całą masę różnych innych niebezpieczeństw.
Poza tym panuje ogólna niewiedza w temacie stresu. Tymczasem Polacy to jeden z najbardziej zestresowanych narodów. Badania przeprowadzone przez Pentor Research International wykazały, że aż 70 proc. z nas żyje w stresie zagrażającym naszemu zdrowiu i życiu.

 MvB
Czyli redukując stres pokonamy nerwicę lękową ?
To oznacza, że jest nadzieja dla tych wszystkich, którzy już zwątpili?

KTD
Oczywiście,
Dlatego ludzie powinni sobie zdawać sprawę z tego, że mówiąc „mam stres napiję się jakiegoś alkoholu to się zrelaksuję ” ukręcają sobie stryczek. Trzeba sobie zdać sprawę, że pokonanie stresu a co za tym idzie chorób przez stres spowodowanych to długa i wymagająca współpracy pacjenta droga. Ale sukces jest jak najbardziej możliwy.

MvB
I którędy wiedzie ta droga, przez psychoterapię?·

KTD
Tak, droga do wyleczenia prowadzi przez psychoterapię, hipnoterapię, psychologię kliniczną, psychosomatykę. Czasami też przez współpracę psychoterapii z psychiatrią.

 MvB
Ma Pan tutaj na granicy niemiecko – holenderskiej bardzo dobrą opinię jeżeli chodzi o leczenie
nerwic,   widziałam też pozytywne opinie na warszawskich portalach ma pan na to patent ?

KTD
Nie mam. Każdy człowiek to wielka indywidualność. Do każdego pacjenta, którego po pierwsze należy  traktować holistycznie a  w kontekście jego środowiska także systemicznie,  trzeba dobrać właściwy klucz i tu jest pies pogrzebany bo nie zawsze da się ten klucz dobrać. Jednak zebrane doświadczenia potwierdzają, że w  bardzo wielu  przypadkach  pomagają metody psychoterapii ( np. systematyczna desensybilizacja, czy głębokie techniki relaksacyjne) ale czasami różne metody hipnoterapii dają lepsze efekty.

 MvB
No właśnie a jeżeli się Panu nie uda?

KTD
Mówię to pacjentowi i nie próbuję go z uporem maniaka uzdrowić, odsyłam  go do kogoś innego, nawet do psychiatry. Proszę pamiętać, że nie ma dwóch takich samych ludzi i psychika każdego człowieka to coś niepowtarzalnego. Dlatego przykładanie takiej  samej miarki do leczenia zaburzeń psychiki różnych ludzi jest bezsensowne i świadczy o naiwności albo słabości terapeuty. Poza tym zdiagnozowanie nerwicy lękowej nie jest proste, łatwo pomylić ją z np. tężyczką. MvB

Słyszałam, że sesja terapeutyczna trwa u Pana dłużej niż przykazane 50 min. ?
KTD
To nie jest przykazane, tak się uczy na studiach,
ale rzeczywiście sesja u mnie trwa do 75 minut, czasami dłużej. Uważam, że tak jest lepiej.

 MvB
 ostatnie pytanie
Czy zaburzenia lękowe to choroba naszych czasów?

KTD
Bez wątpienia  zaburzenia lękowe wywołane stresem to jedna z chorób naszych czasów.
Aktualnie uznaje się też nerwice i depresję za choroby masowe.


MvB
Dziękuję za rozmowę

KTD
I ja dziękuję

sobota, 18 stycznia 2020

Strach ma wielkie oczy


Zadano mi pytanie w grupie FB  "Strach ma wielkie oczy" :

 jaka jest najlepsza metoda obniżania poziomu stresu ?- 
czy jest to trening autogenny,
czy progresywna relaksacja mięśni
czy też coś innego ?

 Pytanie jest o tyle ważne, bowiem wiadomo, że obniżenie poziomu stresu i stan głębokiego relaksu /częstotliwość EEG Alfa/ WYKLUCZA jakiekolwiek stany lękowe.
 Ponieważ jednak psychika każdego człowieka jest unikalna nie można powiedzieć jaka metoda jest najlepsza.

Co mogę powiedzieć to to że  swojej przeszło 30-letniej praktyce najczęściej stosuję różne odmiany treningu autogennego, często we współpracy z hipnoterapią

Metodę progresywnej relaksacji mięśni
stosuję chętnie u osób wysportowanych.

Od kilku lat stosuję także tzw. dudnienia synchroniczne, (binaural beats) powodujące stan Theta lub głębszy stan Alfa.

 UWAGA: uwaga z dudnieniami synchornicznymi nie powinno się w żadnym wypadku
                   eksperymentować samemu, a to co jet oferowane na YouTube nie ma z nimi
                    nic wspólnego. 

piątek, 23 lutego 2018

Lęk uogólniony

  • Jak leczyć lęk uogólniony?

    Od trzech miesięcy cierpię na lęk uogólniony, do tego doszły stany depresyjne, ponieważ nie mogę pogodzić się z tym że to mnie spotkało. Od dwóch miesięcy uczęszczam na psychoterapie. Nie biorę żadnych leków. Na terapii aktualnie pracuję na swoich myślach, lecz nie widzę żadnej poprawy, pogłębiają się tylko moje stany depresyjne. Moje pytanie brzmi, czy da się to wyleczyć? Czy można zredukować ten lęk w 100%? Rozważam również leki.. Tylko boje się że uzależnia i że po ich odstawieniu będzie jeszcze gorzej.
    Dr Krzysztof Dudziński
    Dr Krzysztof DudzińskiPsychoterapeuta, Lekarz medycyny naturalnej
    Witam serdeczenie, psychoterapia daje szansę całkowitego wyleczenia tej choroby. Prawdopodobnie pracujecie metodą  psychoterapii poznawczej (kognitywnej) lub tzw. psychoterapii poznawczo zachowawczej (jeżeli do pracy nad myślami ) dodane są wzorce zachowań jak np. blokady,, techniki oddechowe itd) Ta metoda jest w Polsce modna i daje dobre prognozy. Moim zdaniem jednak lepsze efekty daje przyswojenie sobie najpierw treningu autogennego albo metody progresywnej relaksacji mięśni. Badania statystyczne w Niemczech wykazały, że hipnoterapia daje jeszcze  lepsze efekty.
    W niektórych wypadkach konieczna jest współpraca psychoterapii z farmakologią.
    Pozdrawiam
  • środa, 31 stycznia 2018

    Łuszczycowe zapalenie stawów


    Czy fałszywie dodatni western-blot wskazuje na infekcje?


    21:40, 28-01-2018 Mam 22 lata, jestem mężczyzną, od 13 roku życia choruję na łuszczycę. Zmiany skórne mam na łokciach i skórze głowy. Na skórę stosuję maści sterydowe i kremy natłuszczające, zmiany przestają się łuszczyć, znikają lecz po 2-3 dniach gdy nie stosuję sterydów wszystkie wracają. Od około roku bolą mnie stawy, najbardziej łokciowe i okolice barków. Oprócz bólu stawy głośno strzelają i czuję się coraz bardziej sztywny. Od dwóch miesięcy jestem pod opieką psychiatry z powodu lęków(boję się że łuszczyca się rozwinie i zostanę kaleką), fobii społecznej, osobowości obsesyjnej, obniżonego nastroju (prawie w ogóle się nie uśmiechałem). Lekarz przepisał mi lek z grupy SSRI: sertralinę. Przez pierwsze 6 dni była to dawka 25 mg, później 50 mg i po konsultacji z lekarzem ustaliliśmy ze zostajemy przy 50 mg bo lek hamuje wszelkie objawy psychiczne. Narzekam również na przewlekłe zmęczenie, zauważyłem że męczę się dużo szybciej od innych a kiedyś byłem najlepszy w sporcie. Moja podróż po gabinetach lekarskich rozpoczęła się od wykonania testu Western-Blot w kierunku rozpoznania boreliozy. Zdecydowałem się na zapłacenie 200 zł za testy IGG i IGM ponieważ miałem dolegliwości stawowe, objawy psychiczne(neuroborelioza) oraz w dzieciństwie miałem kontakt z kleszczami. Testy wyszły dodatnie, jednak po konsultacji z lekarzem powiedział że białko p41(flagelina) fałszuje wynik testu i w rzeczywistości na 98% nie mam boreliozy. Mimo tego dostałem na miesiąc antybiotyk: była to doksycyklina 200mg dziennie przez 30 dni probiotyk. Po kuracji antybiotykowej zmian skórnych łuszczycowych przybyło (nie dużo ale na pewno miałem więcej niż przed). Następnym moim krokiem było zgłoszenie się do lekarza rodzinnego. Skierował mnie on na badania krwi : wykonana została morfologia (żadnych odchyłów), ASPAT i ALAT oba przekroczone ALAT 70 ASPAT 68, ANTY HCV i ANTY HBS – ujemnie, mocz (w normie). Następnym krokiem było powtórzenie testu na aminotransferazy oraz wykonanie badań ANA, ANCA, ANA 2 i panel wątrobowy. Wszystko wyszło ujemnie oprócz podwyższonego ASPAT -62 i ALAT -66. Wykonane zostało również USG jamy brzusznej i przestrzeni zaotrzewnowej – nie wykazało żadnych zmian. Po konsultacji z dermatologiem zostałem skierowany na leczenie kliniczne do szpitala na oddział dermatologii. Zrobiono mi tam badania z krwi: OB – w normie, Mocznik – ok, Kwas moczowy- ok, Kreatynina – ok, bilirubina całkowita – ok, CRP – ok, ALAT i ASPAT – ok wyniki w okolicach 20 jednostek, MORFOLOGIA KRWI 8 – parametrowa : https://imgur.com/a/ddvqV Szukam przyczyny mojej choroby, ogniska zapalnego, czegoś co „SIEJE” czynnikami prozapalnymi i powoli niszczy mi stawy. Pytanie CO DALEJ, jakie badania robić, gdzie szukać, czy fałszywie dodatni western-blot wskazuje na infekcje? Proszę o pomoc.
    DOTYCZY: Badanie krwi, USG, USG jamy brzusznej, Łuszczyca, Fobie społeczne, Borelioza, Neuroborelioza, Rozmaz krwi obwodowej, Bóle stawów, Zmiany skórne, Sterydoterapia, Fobie, Reumatologia, Medycyna chorób zakaźnych, CRP, Antybiotykoterapia, Maści
    MĘŻCZYZNA, 23 LATA

    Twoja odpowiedź

    Witam, niestety istnieje tzw. łuszczycowe zapalenie stawów. Jest to przewlekła choroba stawów. Najczęściej towarzyszy łuszczycy i w pierwszym etapie rozwoju nie daje żadnych objawów. Źle przeprowadzone leczenie lub jego brak prowadzi do kalectwa. Dlatego radziłbym Panu udać do dobrego REUMATOLOGA, który wie jak to leczyć. Niestety potrzebne jest tutaj specjalistyczne leczenie farmakologiczne. Dalej powinien udać się do PSYCHOTERAPEUTY ze względu na dręczące Pana zaburzenia lękowe. Cały ten zespół schorzeń wywołuje silny stres. Skądinąd wiemy, że Wiemy poza tym, że wspólnym mechanizmem patogenetycznym lęku, depresji czy uzależnień jest zjawisko chronicznego stresu, któremu towarzyszy podwyższony poziom kortyzolu. Oś stresu podwzgórze-przysadka-nadnercza, odpowiedzialna za nadprodukcję kortyzolu, w normalnych warunkach działa pobudzająco i mobilizująco na organizm, ułatwiając w sytuacji zagrożenia walkę albo ucieczkę. Długotrwała podwyższona aktywność tej osi, a więc i wysoki poziom kortyzolu, wpływa destrukcyjnie na pewne struktury mózgu, komórki nerwowe, powodując ich uszkodzenie i zaburzenia psychiczne. A powyższego nie leczy się SSRi tylko psychoterapeutycznie. Pozdrawiam 

    poniedziałek, 15 stycznia 2018

    Psychosomatyka

    Pytanie 
    do psychologa w jakim nurcie powinienem przeprowadzić terapie aby usunąć zaburzenia psychosomatyczne z układu trawiennego...Konkretnie strach przed wyjściem z domu rano pomimo kilku wizyt w wc ciągła biegunka   

    Odpowiedź
    Witam serdecznie, nie da się na to pytanie odpowiedzieć jeżeli nie zna się pełnej historii
    choroby ani jej przyczyny. To co pan/pani pisze świadczy o tym, że biegunka jest wywołana przez czynniki psychiczne np. jednak jakie czynniki psychiczne nie wiadomo.
    Poza tym nie podaje pani/pan swojego wieku co może mieć dosyć istotne znaczenie.
    Sam pracuję w kilku nurtach psychoterapeutycznych ale nie powim Panu w tej chwili
    co wybrać. Aby się więcej nie stresować dodatkowo wizytami na mieście radziłbym rozpocząć od kilku sesji przez Skype. Kontakt do mnie znajdzie Pan poprzez linki podane w moim opisie. Pozdrawiam miło Krzysztof Dudziński     

    wtorek, 31 stycznia 2017

    Chroniczny stres

                          




    Co powoduje ból i zawroty głowy, kołatanie serca?

    Witam. Od jakiegoś czasu nękają mnie różne dolegliwości. Bóle i zawroty głowy, kołatanie serca, ciągła irytacja itp. Mam ostatnio wiele sytuacji stresowych. Samotnie wychowuje córkę, mieszkam z rodzicami którzy naduzywaja alkoholu, o wszystko mają pretensje, mam też przyjaciela który jest dużo starszy ode mnie ale mimo wszystko chcielibyśmy być razem co też wywołuje mnóstwo stresu i niezrozumienia otoczenia. Czy wszystko to może sugerować U mnie nerwicę?